Reklama: książki internetowe Historia - Powszechna - Milita | Niech się nigdy nie kończy | księgarnia online Hobby - Zwierzęta domowe | więcej ▼
Po ślubie wraz z mężem zamieszkaliśmy u jego tacie i mamie. Mieszkanie był duży. Mieliśmy do dyspozycji 2 pokoje i łazienkę na górze. Kuchnia znajdowała się na parterze i była wspólna ale mimo to i tak teściowa za każdym razem gotowała. Oboje pracowaliśmy więc fajnie tak było przyjść do domku w którym obiad jest gotowy. Mieliśmy więcej czasu na to by po pracy wyrwać się gdzieś na ośrodek miejski - kino, kręgle, bilard, spacer, klub, przyjaciele, zakupy. Z zdarza się, że natomiast było mi odrobinę głupio i starałam się wyręczać teściową w paru zajęciach - przygotowałam deser, kolację, wstawiłam pranie, poprasowałam. Z czasem natomiast zauważyłam, że mama cały czas poprawiała po mnie a pranie potrafiła wstawić sama drugi raz. Poczułam się bardzo nie zręcznie. Rozmawiałam o tym z mężem - na początku nie wierzył ale w przyszłości sam to zauważył. Nie chcieliśmy się wyprowadzać od mamie i tacie ponieważ oszczędzaliśmy na lokal mieszkalny w bloku (82 metry). Niestety sytuacja zmusiła nas by się wyprowadzić i z uzbieranych kasy starczyło nam na 42 metrowe lokal mieszkalny. Opiekunowie byli w szoku. Teściowa bardzo się przejęła, że jej syn będzie zdany na mnie. Usługi były zadowalające. Przewiezienie mebli i ustawienie ich w mieszkaniu zajęło to panom jeden dzień. Na sam koniec przywieziono nam kartony z rzeczami, kocami, naczyniami i wszelkimi dodatkami do mieszkania - z drobnych oszczędności pomału kupowaliśmy dodatki do lokalu mieszkalnego, garnki, zestaw obiadowy itd. Wprowadzając się do świeżego mieszkania w praktyce mieliśmy wszystko. |
|
Słowa kluczowe: |
|
Adres www: |
|